piątek, 28 sierpnia 2015

List Miłosny

- Przykro mi ale księżniczka nie przyjmuje gości - odparła chłodno strażniczka. 
- Doskonale rozumiem, jednak przybyłem nie z czystej przyjemności, lecz aby dać jej lekcję śpiewu.
- Z tego co wiem, księżniczka ma już nauczyciela - odarła chłodno kobieta.
- A o co to zamieszanie? - spytała podchodząca bliżej pokojówka.
Spojrzała znacząco na mężczyznę w drzwiach i dała mu krótki sygnał dłonią.
- Już pań nie niepokoję. Już odchodzę. Tylko czy mógłbym prosić o przekazanie księżniczce tych nut? Zaręczam, że czeka na nie.
Pokojówka waha się przez chwilę, widząc zacięte spojrzenie strażniczki.
- Zobaczę co da się zrobić - mówi w końcu, zabierając, wyciągniętą w jej stronę kopertę.


poniedziałek, 24 sierpnia 2015

This War of Mine

Patrzysz na przebiegającego obok szczura i zastanawiasz się, jak mógłby smakować. Nie miałeś w ustach nic od... nawet nie wiesz od ilu dni. Jest zimno, wilgotno, odgłosy wystrzałów nie ustają ani za dnia ani w nocy a ty już nawet nie zwracasz na to uwagi. Powoli przestajesz się zastanawiać czy kiedykolwiek to się w ogóle skończy. To jest teraz twoje życie. Twoje życie to wojna i nie masz na to żadnego wpływu. 
Pukanie do drzwi wyrywa cię z apatycznej stagnacji. Nie wiesz kto przyszedł. Zza drzwi ktoś znów błaga o schronienie i pomoc a ty otwierasz, nie bacząc na to, że ktoś może czeka tylko na twoją nieuwagę. Bo nawet jeśli ktoś miałby ci roztrzaskać głowę gdy tylko otworzysz i wpuścisz nieznajomego do środka, to co za różnica? Nie, chyba nie robi ci to już różnicy.


środa, 19 sierpnia 2015

Eldritch Horror - Przedwieczna Groza

Budzi cię przeraźliwy krzyk. Zrywasz się nagle i rozglądasz dookoła, próbując dostrzec cokolwiek w mroku. Zlokalizować chociaż źródło dźwięku. Starasz się w końcu uspokoić oddech i czekasz aż wzrok przyzwyczai się do ciemności. Sekundy mijają - widzisz już wyraźnie cały pokój, lecz zdaje się, że nie ma w nim nic nadzwyczajnego. Powoli kładziesz się z powrotem, wsłuchując się we własne kołatające serce. Sen. To musiał być tylko zły sen. Może wizyta w tej starej, dziwnej bibliotece tak na ciebie podziałała? Te ryciny i dziwne inskrypcje, które nadaremno próbowałeś rozszyfrować, aby tylko znaleźć jakąś wskazówkę... Zamykasz znów oczy i ponownie próbujesz zasnąć, lecz bicie twojego własnego serca nie daje ci spokoju. Rytmiczne, gwałtowne uderzenia są ciężkie i głośne. Za głośne. Wsłuchujesz się uważnie i po chwili zaczyna do ciebie docierać, że bicie wcale nie dobiega z twojej klatki piersiowej, lecz spod twojego łóżka... 


niedziela, 16 sierpnia 2015

Wiedźmin: Gra Przygodowa

Druidzi z okolic Kaer Morhen mieli dość podróżnych, przewijających się przez ich lasy. Bezbożne i bezczelne świnie plugawiły drzewa swoim zachowaniem, ignorancją i pychą. Drwili z sił natury. Zapomnieli już, że cały świat jest jednością i że należy okazać szacunek tej ziemi, która nas wszystkich przecież wykarmia. Zdesperowani magowie postanowili poradzić sobie z problemem i ożywili kilka drzew. Tak mieli powstać zbawienni obrońcy lasu, jednak nic nie poszło tak jak było to zaplanowane. I oczywiście to wiedźmin miał rozwiązać problem. Więc wiedźmin ruszył znów w drogę. A za nim kroczył uparcie bard, umilający podróż im obojgu i w wolnych chwilach pracujący nad iście epickimi balladami...


wtorek, 11 sierpnia 2015

Injustice: Gods Among Us

 Joker wykonał swój ostatni numer. Ostatni i zdecydowanie najlepszy na jaki go było stać. Teraz już nie o niego tu chodzi. Oczywiście jak wesz będzie się dalej pałętał pod nogami i gryzł w pęciny, lecz nadszedł czas na walkę z kimś dużo bardziej niebezpiecznym. Z kimś kto nie tylko nagle zdał się postradać zmysły, lecz posiada moc i zdolności mogące sprawić więcej szkód niż wszystkie wybryki Jokera razem wzięte. A za nim, za tym nowym niespodziewanym wrogiem, jak gęsi ustawiają się jeszcze jego poplecznicy, zastraszeni czy zafascynowani, nieważne. Ważne, że teraz równie niebezpieczni jak on sam. Bo nadszedł czas gdy błękit i czerwień już nie wywołują uśmiechu na twarzy. Czas gdy błękit i czerwień spędzają sen z powiek, a prężnie wypięta pierś z widniejąc na niej literą "S" stała się celem do ostrzału. 




piątek, 7 sierpnia 2015

Innowacje

Oto twoja raczkująca cywilizacja. Jedynym jej osiągnięciem do tej pory jest to, że nauczyliście się obrabiać żelazo. Niby niewiele. Obce wam są tajniki żeglugi i rolnictwa, nie udomowiliście zwierząt i nie znacie się na garncarstwie jak wasi sąsiedzi ale jeszcze nic straconego. Zastanawiasz się czy przeć technologicznie do przodu i tym zyskać przewagę nad innymi czy skupić się na tym co już umiecie i postarać się wyciągnąć z tego ile się da. Jesteście prostym ludem. Marzy wam się otwarcie zakładu kamieniarskiego, stworzenie własnego pisma i podstawy edukacji. I może tak będzie lepiej. Niech inni się biją o wykwintna dyplomację, bujną kulturę i najskrytsze sekrety nauki. Wy tymczasem, powoli, eksperymentowaniem będziecie robić swoje a to co macie najlepsze zostawicie na koniec. A wtedy już pewnie będzie za późno, żeby ktoś was powstrzymał. 


wtorek, 4 sierpnia 2015

Papers, please

Patrzysz z niechęcią na ciągnącą się kolejkę ludzi przed twoim okienkiem. Odwracasz głowę w stronę zegara i wzdychasz ciężko. Nie znosisz tej pracy. Przytłacza cię presja i pośpiech. Myślisz o rodzinie, którą musisz wyżywić i o przełożonym, który wisi nad tobą jak sęp gotów rzucić się na swoją ofiarę gdy tylko osłabnie z sił, aby rozszarpać ją zanim jeszcze na dobre zdechnie. Wiesz, że tylko czekają na twój błąd. 
- Następny! - krzyczysz przez głośnik.
Patrzysz na starą, zasuszoną kobietę, która podaje ci dokumenty. Wygląda pospolicie i niewinnie ale ty już nie ufasz nikomu. Będziesz przeglądał jej papiery tak długo aż upewnisz się, że jest naprawdę tym za kogo się podaje. Sprawa jest prosta albo ty albo ona, a dla ciebie to żaden wybór. 


niedziela, 2 sierpnia 2015

XCom - gra planszowa

Dowódca potrzebuje chwili na zastanowienie się. Chciałby się skupić i przekalkulować wszystko na spokojnie. Ale nie ma na to czasu! Decyzja musi być podjęta już! Dodatkowe badania czy nowe satelity? Wspomóc jednostki wysłane na misję czy skupić się na obronie bazy? Pomoc atakowanej Afryce, poświęcenie kolejnych jednostek, rekrutacja nowych naukowców. Brakuje pieniędzy na naukę i wszystko pozostałe. I jeszcze co chwila coś się psuje! A teraz to przeklęte UFO zaczęło zakłócać łączność... I wszystko to na jego głowie. I te wymowne spojrzenia, jakby to wszystko to była jego wina. Żeby tylko dali mu chwilę na spokojne zastanowienie się. Odeprą tą cholerną inwazję, choćby nie wiem co!
I kolejny telefon wyrywa go z zamyślenia. Australia padła. Azja będzie następna jeśli czegoś szybko nie wymyśli.